Zaraz wychodzę na wesele. Okazje łączące się ze składaniem życzeń zawsze mnie stresują. Mam wrażenie, że zawsze brzmię sucho i nieszczerze.
Pomyślałam więc, że dla uspokojenia myśli napiszę krótki post o kolejnej wersji nietuzinkowych ksiąg gości.
Często trafiam na to rozwiązanie w różnych magazynach - mini-życzenia na korkach, kamykach, muszlach, i innych drobnych przedmiotach.
Dla gości to spore ułatwienie, i chyba niezła zabawa. Para powinna się jednak mocno zastanowić nad późniejszym przechowywaniem takiej pamiątki. Ja na przykład nigdy nie rozumiałam magii korków od wina. Ale nigdy nie potrafiłam oprzeć się zbieraniu kamyków na plaży, więc nie wykluczam pojawienia się tego rozwiązania na moim weselu. Podoba mi się też symbolika puzzli.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą księga gości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą księga gości. Pokaż wszystkie posty
sobota, 3 września 2011
czwartek, 1 września 2011
Księga gości. Okładka z winyli.
Wczorajszy post przypomniał mi o innym rozwiązaniu z wykorzystaniem winyli. M-square Press tworzy książki z płyt wyszukanych na targach staroci. Wszystkie są wykonywane ręcznie i na zamówienie, z uwzględnieniem muzycznych preferencji klientów.
Tańszą, ale znacznie mniej imponującą wersję znajdziemy na Etsy w sklepie ICK Design.
Tańszą, ale znacznie mniej imponującą wersję znajdziemy na Etsy w sklepie ICK Design.
środa, 31 sierpnia 2011
Księga gości.
Księgę gości uważam za jedną z najpiękniejszych ślubnych tradycji. Potencjalnie może stać się równie cenną pamiątką, jak album z fotografiami. Z drugiej strony - wiem, jak trudno jest składnie przelać swoje uczucia na papier (czego świadectwem są moje nieskładne posty). Dlatego jestem gorącą zwolenniczką ułatwienia gościom zadania.
Świetnym pomysłem jest poproszenie o podpisanie przedmiotu mającego sentymentalną wartość dla pary. Takiego, jak na przykład płyta z piosenką ich pierwszego tańca. Dodatkową zaletą jest, że można łatwo wyeksponować ją na ścianie i pasuje do różnych wnętrz. Można też po prostu dołączyć ją do kolekcji płyt, i od czasu do czasu wzruszać się niespodziewanie przy wybieraniu muzyki.
Ślub = Jeneé + Brandon
Fotografia = James Tongol
Ślub = Jinni + Derek
Fotografia = Sarah E. Evans
Przypomniało mi to pakiet zaproszeniowy The Future Korwins. Chyba pora pokazać więcej rockowych wesel i innych muzycznych tematów.
Świetnym pomysłem jest poproszenie o podpisanie przedmiotu mającego sentymentalną wartość dla pary. Takiego, jak na przykład płyta z piosenką ich pierwszego tańca. Dodatkową zaletą jest, że można łatwo wyeksponować ją na ścianie i pasuje do różnych wnętrz. Można też po prostu dołączyć ją do kolekcji płyt, i od czasu do czasu wzruszać się niespodziewanie przy wybieraniu muzyki.
Ślub = Jeneé + Brandon
Fotografia = James Tongol
Ślub = Jinni + Derek
Fotografia = Sarah E. Evans
Przypomniało mi to pakiet zaproszeniowy The Future Korwins. Chyba pora pokazać więcej rockowych wesel i innych muzycznych tematów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)














