Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rękodzieło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rękodzieło. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 listopada 2011

Leśne opowieści.


Kontynuacja leśnej bajki. 
Poprzednio pokazałam zaproszenia zaprojektowane przez Alyson z Postal Press na jej zaślubiny z Levim. Dzisiaj zdjęcia ich dekoracji stołu:



Poniżej dekoracje sali i bukiet w obiektywie Docuvitae Photography. 
Jessica + Gregory




 > Casa Diseno = instrukcja

czwartek, 17 listopada 2011

Falowanie.

Stereotypowo falbanki to bezowe ptysie. Cukier nadziewany cukrem i polukrowany na dokładkę.
Wcale nie musi tak być. Rozsądnie dawkowane, mogą być wręcz minimalistyczne, a na pewno nowoczesne. Zawsze zachowają jednak odrobinę dziewczęcego czaru.





= Antik Batik




= Lorajean's Magazine - instrukcja



piątek, 2 września 2011

Goście, goście. Taki miks.

Kontynuując wątek muzyczny, podam kilka przykładów oryginalnie opakowanych składanek. Uważam, że są świetnym prezentem dla gości. Niedrogie, a naprawdę osobiste. Odpowiednio złożona lista piosenek może na stałe wejść do kolekcji Waszych bliskich i co jakiś czas przypomnieć im, jak dobrze bawili się na weselu.

Ślub = Rebecca + Will
Fotografia = Dan & Anne Almasy

Fotografia = Steep Street

Fotografia = Aruna B. Photography, Ann Arbor
Ślub = Candance + Dan

 Fotografia = SamanthaWarren

Projekt = AmberBrownMakesArt

Ślub =  Adrienne + Josh
Fotografia = Flory Photo

wtorek, 30 sierpnia 2011

Goście, goście. Bar cukierkowy.

Szukając ciekawych pomysłów na podarki i dekoracje stołu, trafiam często na różnorodne sposoby ekspozycji słodyczy. Ten urzekł mnie prostotą i wykorzystaniem skrawków niepotrzebnego papieru. Ekologiczne i urocze.


wtorek, 23 sierpnia 2011

Zapraszamy.

Zachwycona chusteczkowymi zaproszeniami z Etsy postanowiłam przejrzeć polską ofertę autorskich zaproszeń. Wiele spodziewałam się po Pakamerze, niestety bardzo się rozczarowałam. Jedyne projekty, które zwróciły moją uwagę były autorstwa Robimy Śluby. Są zainspirowane modnym trendem letterpress, ale zarówno inspiracja, jak i wrażenie są powierzchowne. To nie druk typograficzny, tylko typograficzne szaleństwo. Naliczyłam co najmniej tuzin fontów. Plus za przeszycia i użycie kalki, niestety to zaproszenie pozostawia niesmak, udając coś, czym nie jest. Podobnie jak drugi projekt, "Wycinanka". Zwykły wydruk, opisany jako "ręcznie robiony".
Projekty = Robimy Śluby
Nieco mniejszym rozczarowaniem był Decobazaar. Zwróciłam tam uwagę na kartę wykonaną przez Brises koloruje. Niestety, parę minut później na blogu, którego adres niefortunnie mi się zawieruszył, znalazłam identyczny nadruk, co nieco osłabiło mój entuzjazm.

W następnym poście będę musiała poprawić sobie nastrój rodzimymi drukami typograficznymi.

Projektujesz lub drukujesz zaproszenia?  Wycinasz i kleisz? A może zaproszenia na Twój ślub były wyjątkowe? Napisz koniecznie.